wtorek, 12 listopada 2013

* Olka *
Leżałam w pokoju i cała sie trzęsłam.
Ten chłopak on on zrobił mi krzywdę jakiej nikt nigy nie warzył sie zrobic nikomu ...
- Nie nawidzę cię rozumiesz !!! - przez przypadek krzyknęłam na cały dom .
słyszałam jak nagle pod moim pokojem ktoś zaczął rozmawiać .
Po 3 minutach weszła do mnie Wiktoria.
- Co sie dzieje ? - zapytała
- Wika ja ja ja nie mogę .. . . - szepnęłam
- Kochana przy mnie nic Ci nie grozi , strasznie się o ciebie boimy - odparła
- Wiem .. . . . . . . - zdołałam wydobyć z siebie tylko to jedno słówko.
- A więc . . . . . . . - dopytywała.
- Wikuś ja jeszcze nigdy nikomu o tym nie mówiłam .. . . jedyną osobą, która o tym wie to ........ - zamilkłam
- Kochaniutka ja wiem, że to dla ciebie bardzo trudne ale spróbuj może jakoś Ci pomogę ... - powiedziała
- Moja zmarła babcia tak to moja Ś,W,P, babcia wiedziała o tym .... - rzekłam
- Wiem .... rozumiem Cię .... - Opowiedziała
- Wika on on mnie .. . . - nagle łzy zaczęły same wypływać mi z oczu . . . .
- Proszę dokończ jesteśmy tylko my . . .. - zatroskana pytała .
- On mnie .... on .... ja ja nie mogę .. . . .Wika on mnie zgwałcił ..... kiedy miałam 14 lat przyszedł do mnie i zaczął mi mącić w głowie byliśmy parą cały rok aż w końcu .. . . tak właśnie się to wydarzyło ..... - wydusiłam z siebie wszystko po czym rzuciłam się na moją przyjaciółkę.
- No już nie płacz . ..... To już było i nie powróci obiecuję Ci ...
- Jesteś kochana, ale ja nie potrafię o tym zapomnieć . . . . . . . . - powiedziałam
- Myślę, że nie powinnaś siedzieć z tymi smutkami sama, zamknięta w tym ogromnym pokoju .......
- przekonywała
- Ja ja nie wiem . .. .
- Laska choć pozbieraj się i razem zejdziemy na dół i oglądniemy z chłopakami jakiś film co Ty na o ?
- No dobra tylko .....
- TAK ?
- obiecaj mi, że nikomu o tym nie powiesz ....
- Jasne nigdy nikomu nie pisnę ani słówka przyżekam
- ok dziękuję Ci
po tej rozmowie zeszłyśmy na dół.

Siedział tak Lou. Zayn, Harry i Liam .
- Gdzie Niall ? - zapytałam
- Poszedł do swojego pokoju - odpowiedzieli chórkiem.
- Co sie stało ? - spytałam.
- Nie wiemy - powiedzieli
- Kochani poszukajcie jakiegos fajnego filmu a ja pujdę do Nialla ok ? - zapytałam.
- Ok :* - rzekli
Szłam po schodach ....
Ujrzałam jego drzwi i zapukałam .....
- Mogę wejść - spytałam
- Tak ... - odpowiedź się urwała.
Weszłam .....
- Niall czemu nie zejdziesz na dół ....
- To prze ze mne ten chłopak na ciebie krzyczał w sklepie ??
- Nie Nialler !!!
- To co sie stało ??
- Niall on mnie strasznie ale to strasznie skrzywdził .....
- Co takiego !!!???
- Obiecuję Ci, że jutro C opowiem o wszystkim :** Bo dzisiaj dopiero co tą historię przerabiałam z Wiką ok ? <3
- Skoro tak uważasz ....
- A teraz choć Horanku na dół i obejrzymy z resztą film. :)
- Ooo jasne , tylko choć skoczymy po jakieś jedzonko... :)
- Pewka :*** Kocham jeśśc :****
- Jakoś tego nie widać :)
- hahahha odezwał się grubas ;3
- no w sumie :3
Po tych słowach zeszliśmy do kuchni po słodycze, napoje i popcorn a następnie udaliśmy sie do naszych przyjaciół.




^^^ Mamy nadzieję, że się podoba :****
~Olka i Marchewka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz